FileTracker.PL - Darmowe polskie torrenty

Witaj drogi Towarzyszu!, jeżeli widzisz ten dymek to znaczy że nie jesteś jeszcze zarejestrowany/zalogowany. Kliknij by się zarejestrować . Rejestracja zajmie mniej niż 30 sekund, a dzięki niej zyskasz możliwość pobierania, komentowania oraz dodawania torrentów !
User:  Hasło:     



Kategorie


Detale Torrenta


KRÓTKI FILM O ZABIJANIU (1987/2016) [DVD5] [FALLEN ANGEL]

S: 0L: 2P: 59
Dodał: Fallen_Angel Tracker:
Kondycja:Dodane:2020-04-21 17:38:57
Kategoria:Filmy DVD-R  »  DramatRozmiar:2.98 GB
Język:Film Polski  Film Polski------------------
Obserwuj:OBSERWUJ TORRENTAStaty:UAKTUALNIJ TRACKER
Download: Pobierz TorrentRaport:RAPORTUJ TORRENTA
[Gdy obojętność jest przyzwoleniem, a przyzwolenie jest akceptacją, gdy akceptacja jest tłumaczeniem że sytuacja jest wyższa racją...]




DVD 5
Obraz - 4:3
DD 2.0
DD 5.1
Język polski
Napisy angielskie
Czas - 84 min


Krótki film o zabijaniu otworzył przed Krzysztofem Kieślowskim międzynarodową karierę, zdobywając w 1988 roku szereg wyróżnień na festiwalu filmowym w Cannes oraz Europejską Nagrodę Filmową, a także Złote Lwy na festiwalu w Gdyni. Ascetyczny w formie, ale tym bardziej sugestywny film stanowił wyraźny głos reżysera w sprawie kary śmierci, która w Polsce została wykonana po raz ostatni 21 kwietnia 1988 roku, miesiąc przed premierą dzieła Kieślowskiego.

Fabuła skupia się wokół trzech postaci, których losy splatają się pewnego zimnego i ponurego marcowego dnia. Taksówkarz Waldemar (w tej roli Jan Tesarz) gdzieś pośrodku wielkiego szarego warszawskiego blokowiska myje samochód, przygotowując się do dnia pracy. Zagaduje młodą sprzedawczynię z pobliskiego sklepu, ignoruje kobietę w widocznej ciąży, czekającą wraz z mężem na podwiezienie, zatrzymuje się jednak na widok wygłodniałego bezpańskiego psa. Tymczasem Piotr, młody prawnik (Krzysztof Globisz), zdaje końcowy egzamin i zostaje adwokatem, a 20-letni Jacek (Mirosław Baka) snuje się bez celu po stołecznej starówce. Jest świadkiem brutalnego pobicia, któremu przygląda się z obojętnością, rzuca z wiaduktu nad trasą W-Z kamieniami w samochody, powodując wypadek, trafia też przypadkiem przed szybę wystawową zakładu fotograficznego, gdzie ogląda zdjęcia komunijne i prosi o wykonanie powiększenia starej zniszczonej fotografii, zdjęcia jakiejś dziewczynki. W końcu wsiada do taksówki Waldemara, każe zawieźć się w dość odludny rejon miasta i tam z zimną krwią go morduje, wrzucając zmasakrowane ciało do rzeki. Podczas procesu Piotr, adwokat Jacka, bezskutecznie próbuje ochronić go przed najwyższym wymiarem kary, jednak – w związku z brakiem okoliczności łagodzących – ponosi porażkę. Chłopak zostaje skazany na śmierć przez powieszenie. Dopiero tuż przed wykonaniem wyroku wyznaje Piotrowi, jak silnie przeżył tragiczną śmierć młodszej siostry, za którą czuł się częściowo odpowiedzialny.

Film Kieślowskiego jest w formie niezwykle surowy, niemal paradokumentalny. Niewiele pada w nim słów – to przede wszystkim szary, brudny, przygnębiający obraz przejmuje na siebie ciężar opowiadanej historii. Mimo brutalności i naturalizmu kluczowych scen, nie sposób posądzić Kieślowskiego o nadmierną dosłowność – o płomiennej mowie obrończej Piotra dowiadujemy się tylko z jego rozmowy z sędzią, to sama postawa prawnika, do końca nie mogącego pogodzić się z wyrokiem i do ostatnich chwil wspierającego młodego mordercę, każe nam głębiej zastanowić się nad najważniejszymi sprawami, których dotyka film Kieślowskiego – naturą prawa, istotą sprawiedliwości, niezgłębioną nieraz złożonością motywów popychających człowieka do zbrodni.

Krzysztof Kieślowski (1941–1996) był scenarzystą i jednym z najwybitniejszych polskich reżyserów filmów dokumentalnych i fabularnych. Ukończył Liceum Technik Teatralnych (1962). Studiował w Łódzkiej Szkole Filmowej (1964–1968) – dyplom otrzymał w 1970 roku. Pracował jako garderobiany w Teatrze Współczesnym, gdzie poznał wielu znanych aktorów polskiej sceny, m.in. Tadeusza Łomnickiego, Aleksandra Bardiniego i Zbigniewa Zapasiewicza. Po studiach, aż do 1983 roku, związany był z Wytwórnią Filmów Dokumentalnych w Warszawie, gdzie zrealizował większość swoich dokumentów. Jego najwybitniejsze dzieła z tamtego okresu to Z punktu widzenia nocnego portiera (1977), Szpital (1977), Siedem kobiet w różnym wieku (1978) i Gadające głowy (1980). W fabule i pełnym metrażu zadebiutował telewizyjnym Personelem (1975), podobnie jak późniejszy Amator (1979), zaliczanym do nurtu kina moralnego niepokoju. W 1988 roku nakręcił cykl filmowy Dekalog, w którego skład weszły Krótki film o zabijaniu i Krótki film o miłości. Laureat wielu nagród, dwukrotnie nominowany do Oscara (za scenariusz i reżyserię filmu Trzy kolory. Czerwony) oraz trzykrotnie do Złotej Palmy (nagroda Festiwalu w Cannes za Podwójne życie Weroniki i Krótki film o zabijaniu). Został również odznaczony francuskim Orderem Sztuki i Literatury.

Ninateka




„Krótki film o zabijaniu” (1988) stanowi – obok „Krótkiego filmu o miłości” – rozszerzoną wersję jednego z odcinków telewizyjnego serialu „Dekalog” (1988), który stał się progiem światowej kariery i sławy Krzysztofa Kieślowskiego. Geneza obu tych filmów, przeznaczonych do kinowej dystrybucji, ma charakter wyłącznie ekonomiczny, ponieważ ograniczone środki finansowe na serial sprawiły, że reżyser zwrócił się do ówczesnego Ministerstwa Kultury i Sztuki, jako filmowego producenta, z propozycją zrealizowania dwóch filmów pełnometrażowych na kanwie dwóch odcinków serialu. Postawił tylko jeden warunek: że jednym z tych odcinków musi być „Dekalog, 5″, oparty na przykazaniu „Nie zabijaj”. Powstały film okazał się sensacją na najbardziej opiniotwórczym festiwalu europejskim, czyli w Cannes, gdzie zdobył Nagrodę Jury i Nagrodę FIPRESCI, a wyróżnienia te kilka miesięcy później potwierdziła po raz pierwszy przyznana Europejska Nagroda (ówczesny Felix). Laury te – obok międzynarodowego sukcesu całego „Dekalogu”, który miał światową premierę na festiwalu w Wenecji – otworzyły przed reżyserem drzwi do zachodniej kinematografii, dzięki czemu wszystkie swoje pozostałe filmy zrealizował dla francuskich producentów.

Nową fazę w twórczości Kieślowskiego, dzięki której urósł on do rangi czołowego autora kina światowego przełomu stuleci, uważanego za następcę Bergmana, Bressona, Antonioniego czy Tarkowskiego, często łączy się z osobą adwokata Krzysztofa Piesiewicza, współscenarzysty wszystkich jego filmów, począwszy od „Bez końca”. Bogate doświadczenie prawnicze Piesiewicza, jego humanistyczna erudycja i intelektualna inwencja w połączeniu z dramaturgicznym i reżyserskim talentem Kieślowskiego, jego niebywałym darem empatii i głęboką wiedzą o człowieku stworzyły nowe źródło twórczej energii, a płynący z niego przekaz okazał się na tyle uniwersalny, że zawładnął umysłami i sercami szerokich kręgów europejskiej i światowej publiczności.

Karkołomny pomysł „sfilmowania” Dekalogu w serialu telewizyjnym wyszedł od Piesiewicza jako próba przypomnienia etycznych źródeł cywilizacji europejskiej i jako remedium na poczucie moralnego zamętu i zaniku elementarnych drogowskazów etycznych w czasach narastającej niepewności i lęku przed przyszłością. Owo poczucie utraty aksjologicznego fundamentu religijnego wydawało się szczególnie dotkliwe w komunistycznej Polsce lat 80., gdzie nastąpiło zniweczenie nadziei na moralną odnowę życia społecznego, związanych z „Solidarnością”, gdzie władza polityczna, wyzbyta wszelkich skrupułów i ideologicznych pozorów, oparła się jedynie na przemocy i propagandowym kłamstwie, a społeczeństwo skupiło się na przetrwaniu za wszelką, nawet uświęcającą środki cenę.

Kieślowski nieprzypadkowo postawił warunek zrealizowania kinowej wersji piątego odcinka „Dekalogu”. Krył się za tym jego znacznie wcześniejszy zamysł filmowej adaptacji powieści Andrzeja Bursy pt. „Zabicie ciotki”, ale w jego realizacji ubiegł go kolega ze szkoły filmowej, Grzegorz Królikiewicz. Bursa podjął temat bezinteresownej zbrodni pojmowanej jako tzw. acte gratuit, wpisany w klasyczną tradycję literacką, sięgającą „Zbrodni i kary” Dostojewskiego, a ponurą mitologię tego czynu ugruntowali Andre Gide w „Lochach Watykanu” i Marcel Camus, pisarz szczególnie bliski Kieślowskiemu, w „Obcym”. Skądinąd zabójstwa taksówkarzy nierzadko pojawiają się wśród medialnych wiadomości, stając się zbrodniami pospolitymi, a zatem Kieślowski zdołał w tym filmie połączyć w organiczną całość swój nieomylny zmysł wiarygodności realisty z głębią namysłu nad moralnym imperatywem.

Ze wszystkich odcinków „Dekalogu” ten odnoszący się do piątego przykazania – „Nie zabijaj” – ilustruje je najbardziej bezpośrednio i tym samym ma najprostszą budowę, która odpowiada elementarnie dobitnej i zwięzłej treści tego etycznego zakazu, najbardziej fundamentalnego i pryncypialnego w całym Dekalogu jako niezbywalnej podstawy cywilizacji chrześcijańskiej. Nie popadając w ryzykowny relatywizm i nie wdając się w subtelności teologii moralnej, rzec można, że Kainowa zbrodnia jest grzechem najcięższym, jaki może człowiek popełnić wobec bliźniego przed obliczem Boga. Prawdę tę podkreśla tytuł – „Krótki film o zabijaniu” – który odnosi się zarówno do popełnionej zbrodni, jak i poniesionej kary.

W okresie premiery filmu odczytywano go jako głos protestu w toczącej się wówczas debacie wokół zniesienia nadal obowiązującej w Polsce, choć od lat nieegzekwowanej, kary śmierci, której obraz w filmie na mocy ówczesnego prawa i zasady symetrii jest ukazany z równie lodowatym dystansem i trudną do zniesienia naturalistyczną pedanterią jak sama zbrodnia. Ale to tylko jeden z aspektów lektury tego wstrząsającego dzieła, które porusza widza głębią obrazu człowieka i świata i nie daje o sobie zapomnieć. Kieślowskiego interesuje bowiem geneza i anatomia zła, odpowiedź na odwieczne pytanie myśli chrześcijańskiej Unde malum?, które zadaje w konkretnym miejscu i czasie, w Warszawie w 1987 roku. I choć trudno w tym okrutnym filmie o tym, co nieludzko ludzkie, doszukać się śladu istnienia Boga, którego natura zajmuje reżysera w pierwszym odcinku „Dekalogu”, to warto przywołać w tym miejscu wymijającą, ale znamienną odpowiedź, jakiej udzielił francuskiemu krytykowi na pytanie, czy uważa się za agnostyka: „Wierzę, że jest coś niedocieczonego, takie tajemne strefy w każdym człowieku”. I właśnie ten mrok w ludzkiej duszy, gdzie lęgnie się absurdalny zamysł zbrodni, na którą autorytarne państwo odpowiada następną zbrodnią, tym razem dokonaną „w majestacie prawa”, Kieślowski pragnął prześwietlić swoim przenikliwym spojrzeniem artysty i ukazać na ekranie jako akt protestu przeciwko wszelkiej postaci zabijania. „To jest historia młodego chłopca, który zabija taksówkarza, a potem prawo zabija tego chłopca” – tak lakonicznie reżyser streścił cały film w swojej autobiografii.

Aby pokazać, jak doszło do tej podwójnej tragedii, reżyser konfrontuje ze sobą losy trzech ludzi, których przez pierwszą część filmu nic ze sobą nie łączy: dwudziestoletniego chłopaka, Jacka (Mirosław Baka), który stanie się mordercą, warszawskiego taksówkarza (Jan Tesarz), jego ofiary, i młodego prawnika (Krzysztof Globisz), który pomyślnie zdaje egzamin adwokacki, dzięki czemu staje się obrońcą mordercy, ale bezskutecznym w obliczu bezwzględnego prawa. Połączy ich dopiero śmiertelny węzeł dokonanej zbrodni. Rodzi się ona nie tylko z zawiłego konfliktu sumienia Jacka, który przyczynił się do śmierci ukochanej młodszej siostry, co sprawiło, że opuścił rodzinną wieś, ale także ze społecznego klimatu metropolii, do której trafił. Kieślowski dzięki operatorskiemu kunsztowi Sławomira Idziaka pokazuje obraz Warszawy, która jest miastem ponurym, o depresyjnej i opresyjnej atmosferze, gdzie ludzie odnoszą się do siebie z agresywną niechęcią, wręcz z nienawiścią, gdzie łatwo paść ofiarą przemocy mimo obecności na ulicach milicji.

Na tak ukazanym, wręcz odrażającym tle reżyser charakteryzuje uczestników rychłego dramatu. Jacek zabija czas bezcelową włóczęgą po centrum Warszawy, ale w jej trakcie Kieślowski nie szczędzi nam OPISu jego agresywnych zachowań, kiedy bez powodu atakuje i upokarza geja (później okaże się, że to pomocnik kata) w miejskim szalecie, straszy gołębie na przekór prośbie karmiącej je staruszki czy w kolejnym przypływie złośliwości zrzuca kamień z balustrady wiaduktu na przejeżdżający samochód, powodując jego wypadek. Niemniej antypatycznym osobnikiem jest również taksówkarz, który złośliwie zachowuje się wobec zziębniętej pary ignorowanych przezeń pasażerów, których nie chce podwieźć pod pretekstem mycia samochodu, mimo że dzięki tej niewykorzystanej szansie gestu ludzkiej życzliwości mógłby uniknąć feralnego kursu z zabójcą i ocalić życie. Kieślowski, zafascynowany rolą przypadku w życiu ludzkim, którą wykorzystał w dramaturgii „Przypadku” właśnie, jednego z wcześniejszych swoich filmów, tutaj też eksploatuje jego sprawczą moc, pokazując jego wpływ na fatalny bieg ludzkich losów.

Przy pozorach dramatu sądowego „Krótki film o zabijaniu” nie respektuje jego konwencji, ograniczając scenę w sądzie do niezbędnego minimum, jakim jest ogłoszenie wyroku kary śmierci – bez poprzedzającej go mowy debiutującego obrońcy, która mimo iż była retorycznie znakomita, okazała się daremna wobec bezlitosnego prawa. Znacznie więcej miejsca zajmuje scena egzekucji skazańca przez powieszenie, której usankcjonowane prawem barbarzyństwo jest jedynie odbiciem ukazanej z naturalistyczną precyzją sceny brutalnego morderstwa, uważanej za najdłuższą (trwa siedem minut) w historii światowego kina. Obie sceny zabijania, które tworzą dramaturgiczne filary całego filmu, składając się na jego ideowo-moralną konstrukcję, dzięki chłodnemu trybowi OPISu morderczego amoku zawierają w sobie trudną do wytrzymania ekspresję emocjonalną. I to ona decyduje o humanistycznej randze moralnego protestu, jaki niesie ze sobą ten niezwykły film Krzysztofa Kieślowskiego.

Tadeusz Szczepański




Krzysztof Globisz, Olgierd Łukaszewicz, Andrzej Mastalerz, Artur Barciś, Krystyna Janda, Olgierd Lukaszewicz, Zdzislaw Rychter, Zbigniew Zapasiewicz, Krzysztof Stelmaszyk, Mirosław Baka, Leonard Andrzejewski, Aleksander Bednarz, Miroslaw Baka, Artur Barcis, Andrzej Gawronski, Barbara Dziekan, Helena Kowalczykowa, Jan Tesarz, Borys Marynowski, ...



https://www.youtube.com/watch?v=pHVEXGWO7-A



!!!



INITIAL SEEDING. SEED 14:30-22:00.
POLECAM!!!

START GODZINA 21-sza... 100% Antifascist

====================================================

PODOBNE TORRENTY
Krótki Film o Zabijaniu (1988) [720p] [HDTV] [AVC] [Film PL] [D.T.m1125] Dekalog V Krótki film o zabijaniu (1988) [BluRay] [720p] [x264-LTN] [Film Polski] HERESY - 1987-EXCERPTS FROM 4 LIVE SHOWS (2006) [DVD5] [PAL] [FALLEN ANGEL] B.B. KING & FRIENDS - LIVE IN LOS ANGELES 1987 (2013) [DVD5] [PAL] [FALLEN ANGEL] AGENT STEEL - MAD LOCUST RISING (1987, 2007) [DVD5] [NTSC] [FALLEN ANGEL] DIZZY GILLESPIE - LIVE AT THE NEW JERSEY FESTIVAL 1987 (2004) [DVD5] [FALLEN ANGEL]
Szczegóły torrenta
TRACKER
Tracker Podstawowy: http://tracker1.itzmx.com:8080/announce

Multitrackery:

http://tracker1.itzmx.com:8080/announce
udp://opentrackr.org:1337/announce
udp://thetracker.org:80/announce
udp://explodie.org:6969/announce
udp://open.demonii.si:1337/announce
udp://exodus.desync.com:6969/announce
udp://tracker.tiny-vps.com:6969/announce
udp://tracker.filemail.com:6969/announce
udp://tracker.torrent.eu.org:451/announce
udp://tracker.opentrackr.org:1337/announce
udp://denis.stalker.upeer.me:6969/announce
udp://retracker.lanta-net.ru:2710/announce
udp://tracker.open-internet.nl:6969/announce
udp://tracker.internetwarriors.net:1337/announce
udp://tracker.leechers-paradise.org:6969/announce

UAKTUALNIENIE
28/04/2020 21:22:35 (Jeśeli nie widac seeda kliknij na [uaktualnij] by odswieżyć statystyki).
[Lub sprawdź programem do pobierania torrentów, ponieważ niektóre trackery nie wyświetlają statystyk]
21 pliki
 
KOMENTARZE


Brak komentarzy...

DODAJ KOMENTARZ

Zaloguj się aby dodawać komentarze !!!



Wstecz








WRÓĆ NA GÓRĘ