FileTracker.PL - Darmowe polskie torrenty

Witaj drogi Towarzyszu!, jeżeli widzisz ten dymek to znaczy że nie jesteś jeszcze zarejestrowany/zalogowany. Kliknij by się zarejestrować . Rejestracja zajmie mniej niż 30 sekund, a dzięki niej zyskasz możliwość pobierania, komentowania oraz dodawania torrentów !
User:  Hasło:     



Kategorie


Detale Torrenta


DECEMBER'S FIRE - VEA VICTIS (1996/2017) [WMA] [FALLEN ANGEL]

S: 1L: 3P: 35
Dodał: Fallen_Angel Tracker:
Kondycja:Dodane:2019-05-30 17:08:40
Kategoria:Muzyka  »  GothicRozmiar:229.39 MB
Język:Muzyka Polska  Muzyka Polska------------------
Obserwuj:OBSERWUJ TORRENTAStaty:UAKTUALNIJ TRACKER
Download: Pobierz TorrentRaport:RAPORTUJ TORRENTA
...SIŁA I PIĘKNO MUZYKI TKWIĄ W JEJ RÓŻNORODNOŚCI...




Są na świecie płyty, o których nie śniło się młodym klerykom...





To jeden z tych albumów, które są piekielnie trudne do klasyfikacji. Zawiera w sobie tak wiele czasami skrajnie różnych elementów, że nie jestem pewien, czy w ogóle wymyślono nazwę dla tego typu muzyki.

Ten krótki, bo zaledwie 36 minutowy album zaczyna się w sposób typowy dla brzmień ambientowych, spokój i względna cisza. A na pewno nic nie zwiastuje tego, co ma nadejść za chwilkę, do melodii dołączają syntetyczne dźwięki keyboardu i marszowy bit imitujący werble. Największym chyba zaskoczeniem jest wokalista, śpiewający nota bene po polsku. Tylko, że jego maniera spiewu jest typowa raczej dla black metalu. Czy może nie? Nie podwyższa on bowiem tonu swojego głosu, a jedynie krzyczy [!] z olbrzymią wręcz ekspresją. A teksty, które padają z jego ust można spokojnie nazwać obrazoburczymi – „patrz, jak płonie arka przymierza” itp.. W międzyczasie muzyka rozwija się do monumentalnych rozmiarów, staje się patetyczna i potężna. Gdzieś w tle pojawiają się gitary, sugerujące zaostrzenie stylu. Tak kończy się pierwszy utwór. Podobnie skonstruowany jest drugi kawałek – "Patrz, jak płoną dzikie róże". Mimo tego, że z reguły naśmiewam się z sztucznie patetycznych tworów, to tu jakoś mi się nie udziela ten nawyk. Dlatego pewnie, że ta muzyka nie jest sztuczna – jest bardzo szczera, świadczy o tym np. właśnie to, jak śpiewa wokalista. Dawno nie słyszałem, by ktoś tak bardzo wczuwał się w swój tekst. Do metalu zbliżamy się w trzecim utworze, gdzie po typowej konstrukcji klimatu przez ambientowe wejście, pojawiają się gitary. Dosyć ostre, jednak wciąż budujące klimat. Niesamowite, jak bardzo potrafią zgrać się dźwięki ambientowe z metalowymi. Ostatni utwór potraktować należy chyba jako outro, wyróżnia się na tle innych zastosowaniem głównie keyboard’u. Nastrój oczywiście podniosły.

December’s Fire to ciekawa sprawa, mało o nich słychać, a poznać warto na pewno. Być może nie trafia to do końca do mojego gustu, ale na pewno jest to dobra muzyka. Szkoda tylko, że płyta jest taka krótka, wydaje mi się, że DF stać było na więcej.

Nihil




Vae Victis jest jednym z zaledwie czterech albumów zespołu December's Fire, który był efektem ubocznym współpracy Piotra Weltrowskiego - sesyjnego klawiszowa grającego z Behemothem oraz Adama "Nergala" Darskiego. To ciężki do muzycznego sklasyfikowania album. Stanowi on dość zgraną fuzję black metalu, neoklasyki i ambientu. Po raz pierwszy zetknęłam się z nim około 2000 roku, wtedy jeszcze na kasecie magnetofonowej. Wrażenie, jakie album wywarł na moją świadomość muzyczną sprawiło, że chętnie po latach wróciłam do tej płyty.
Krótki, składający się zaledwie z czterech utworów album rozpoczyna tytułowy "Vae Victis". Klasycznie ambientowe spokojne intro w ciągu kilku minut powoli rozwija się w dość nieoczekiwaną całość złożoną z pomrukujących w tle ciężkich gitar i bogatego instrumentarium klawiszy zapodające werble. W jeszcze większe osłupienie może wprawić słuchacza wokal zaserwowany przez samego Nergala. Nie jest to typowa dla black metalowego stylu maniera śpiewu, choć dość do niej zbliżona. Mamy tutaj do czynienia z bardzo wyraźnym wokalem, a właściwie deklamacją wykonywaną - uwaga! - po polsku, przy czym tekst jest wyraźnie akcentowany i zrozumiały dla słuchacza.

W drugim kawałku o tytule "Patrz, Jak Płoną Dzikie Róże" dość długie i monotonne wejście miejscami pozbawione rytmiki, wykonywane wyłącznie na klawiszach psuje to, co ma nastąpić później. Nergal wykrzykuje z siebie tekst z niebywałą wręcz ekspresją, co ratuje utwór, który jest zdecydowanie słabszy od pozostałych na krążku.

Trzeci utwór "Pragnę Twej Krwi" jest dość udaną próbą połączenia ambientu z black metalem i dość przemyślaną całością, która zaczyna się łagodnie i spokojnie, by szybko przejść w typowe ciężkie gitarowe granie z niesamowitym, wciskającym wręcz we fotel, krzyczącym wokalem. Dość banalny tekst - przy tej muzycznej oprawie i ekspresyjnym wykonaniu Nergala - potrafi naprawdę przerażać i przyprawić słuchacza o stany lękowe. To jest właśnie efekt tego, że wokalista dał z siebie wszystko i uczynił album godnym przesłuchania.

Ostatni czwarty kawałek "Anioł Samotnych" jest najdłuższy z całej płyty i stanowi outro z albumu. Jest on zdecydowanie spokojniejszy od pozostałych bez użycia gitar, które ubogacały pozostałe kawałki. Utwór nie zaskakuje, ale też nie wywołuje negatywnych emocji. Wokalnie, a właściwie deklamacyjnie, udziela się tutaj Piotr Weltrowski, który zdecydowanie powinien się ograniczyć tylko do roli klawiszowca.

Podsumowując: album z pewnością jest godny polecenia dla wszystkich fanów niedoścignionego sir Nergala i to właśnie jego wykonanie jest niewątpliwym atutem tej płyty. Nergal nie szczędzi gardła i przekonująco wczuwa się w tekst. Wokal jest podlany dobrym sosem w postaci gitar, które zawsze są w tle, nie zagłuszając nigdy całości. W moim odczuciu jest to jeden z ciekawszych eksperymentów z wokalem na pograniczu deklamacji, jakie ujrzało w Polsce światło dzienne. Minusem płyty są teksty oraz przydługawe, tracące niekiedy rytmikę intra do utworów. Sama warstwa klawiszy jest dość schematyczna i przewidywalna. Niestety nie zdecydowano się na eksperymenty z nieco bogatszym instrumentarium.

Little China Girl




Vae Victis (sł. Piotr Weltrowski, muz. Piotr Weltrowski) - 09:29
Patrz, Jak Płoną Dzikie Róże... (sł. Piotr Weltrowski, muz. Piotr Weltrowski) - 07:57
Pragnę Twej Krwi (sł. Piotr Weltrowski, muz. Piotr Weltrowski) - 08:24
Anioł Samotnych (sł. Piotr Weltrowski, muz. Piotr Weltrowski) - 11:0





https://www.youtube.com/watch?v=CD4--K5i4rE



!!!



INITIAL SEEDING. SEED 14:30-22:00.
POLECAM!!!

START WIECZOREM...

====================================================

PODOBNE TORRENTY
TOMASZ STAŃKO NEW YORK QUARTET - DECEMBER AVENUE (2017) [WMA] [FALLEN ANGEL] TAU CROSS - PILAR OF FIRE (2017) [MP3@320] [FALLEN ANGEL] PERIHELION SHIP - TO PAINT A BIRD OF FIRE (2017) [MP3@320] [FALLEN ANGEL] KING CRIMSON - KOKUSAI THEATER, TOKYO, JAPAN [DECEMBER 18, 1981] (2017) [FLAC] [FALLEN ANGEL] GAMMA RAY - ALIVE '95 (1996/2017 ANNIVERSARY EDITION) [WMA] [FALLEN ANGEL] EARTH AND FIRE - EARTH AND FIRE (1970/2019) [FLAC] [FALLEN ANGEL]
Szczegóły torrenta
TRACKER
Tracker Podstawowy: http://tracker1.itzmx.com:8080/announce

Multitrackery:

http://tracker1.itzmx.com:8080/announce
udp://opentrackr.org:1337/announce
udp://thetracker.org:80/announce
udp://explodie.org:6969/announce
udp://open.demonii.si:1337/announce
udp://exodus.desync.com:6969/announce
udp://tracker.tiny-vps.com:6969/announce
udp://tracker.filemail.com:6969/announce
udp://tracker.torrent.eu.org:451/announce
udp://tracker.opentrackr.org:1337/announce
udp://denis.stalker.upeer.me:6969/announce
udp://retracker.lanta-net.ru:2710/announce
udp://tracker.open-internet.nl:6969/announce
udp://tracker.internetwarriors.net:1337/announce
udp://tracker.leechers-paradise.org:6969/announce

UAKTUALNIENIE
06/06/2019 15:01:24 (Jeśeli nie widac seeda kliknij na [uaktualnij] by odswieżyć statystyki).
[Lub sprawdź programem do pobierania torrentów, ponieważ niektóre trackery nie wyświetlają statystyk]
17 pliki
 
KOMENTARZE


Brak komentarzy...

DODAJ KOMENTARZ

Zaloguj się aby dodawać komentarze !!!



Wstecz








WRÓĆ NA GÓRĘ